66 produktów

czyli idealne dopełnienie każdego makijażu. Nakładanie rozświetlacza to nic skomplikowanego jednak należy pamiętać, żeby nie przesadzić z jego ilością. Chociaż używanie rozświetlacza nie wymaga specjalnych umiejętności, to jednak jest kilka rzeczy, o których musisz pamiętać, nim po niego sięgniesz. Nigdy nie używaj rozświetlacza, jeśli w miejscu, gdzie powinnaś go nałożyć, pojawił się jakiś wykwit na skórze. Omijaj również miejsca, gdzie pojawiły się już zmarszczki. Zawarte w kosmetyku drobinki tylko je uwidocznią. U kobiet dojrzałych lepiej się sprawdzi na wieczorne wyjście
Zanim kupisz rozświetlacz i będziesz chciała go użyć, zastanów się dobrze jaki będzie dla Ciebie dobry i wygodny w użyciu. Po pierwsze wybierz postać rozświetlacza, jaką chcesz używać. Możesz kupić rozświetlacz w postaci płynu, pudru, kremu lub sztyftu. W zależności od formy kosmetyku inaczej go nakładamy na skórę. Możemy w tej kategorii wyróżnić
– Rozświetlacz w kremie, lub sztyfcie nakłada się bezpośrednio na podkład, a następnie przykrywa się go pudrem.
– Rozświetlacz w płynie można zmieszać ze swoim podkładem, a następnie wybiórczo nakładać go na te części twarzy, które chcesz podkreślić. Jest to bardzo wygodny sposób dla początkujących. Możesz dozować dzięki temu intensywność rozświetlenia.
– Puder rozświetlający wymaga już troszkę wprawy. Przede wszystkim trzeba go nakładać na sam koniec, jako ostatni kosmetyk. W przeciwnym razie możesz go niechcący roznieść na inne części twarzy, które wcale nie muszą być rozświetlone.
Po drugie musisz wybrać sam kolor rozświetlacza. Tak, jest ich niestety wiele… Jeśli dopiero rozpoczynasz swoją przygodę z kosmetykami rozświetlającymi, unikaj fioletowych, pomarańczowych czy też różowych rozświetlaczy. Najlepiej jeśli zdecydujesz się na klasyczną barwę, czyli srebro lub złoto. Srebrny odcień jest polecany osobom, które mają chłodny typ urody, złoty tym o ciepłym tonie skóry.